poniedziałek, 9 lipca 2012

Dobre Kobiety z Chin ( The Good Women of China ) by Xue Xinran

Dobre Kobiety z Chin ( The Good Women of China ) by Xue Xinran

       Książka, którą kupiłam z myślą o tym, że poczytam o życiu nowoczesnych Chinek. Jednak okazało się, że historie zawarte w niej przedstawiają codzienność kobiet mieszkających tam począwszy od lat 60. Jako, że z tymi czasami to nawet moja mama ma mało do czynienia, dla mnie są tym  bardziej obce.Chiny za czasów rewolucji kulturalnej były niesamowicie nieprzyjaznym okresem zwłaszcza dla kobiet, gdzie społeczeństwo było niedoinformowane i przepełnione zbyt wielką ilością tematów tabu i uprzedzeń.
       Jest to zbiór różnych prawdziwych historii, wywiadów, czy też listów skompilowanych przez chińską dziennikarkę radiową Xue Xinran (autorkę). Miała ona swoją wieczorną audycję gdzie zajmowała się zgłębianiem dotąd nikomu niepokazywanego życia kobiet. Znajdziemy tam przekrój ludzi z każdej warstwy społecznej od rolników mieszkających w jaskiniach, bezdomnych, których dochody okazały się, przewyższać zarobki samej autorki książki, oraz kobiet, które władzą stoją wyżej "nawet" od mężczyzn. Dziennikarka z łatwością nawiązuje porozumienie z osobami, które spotyka na swojej drodze. Bez wysiłku budzi zaufanie, dzięki któremu obnażają przed nią swoje najtragiczniejsze wspomnienia, od których nie są w stanie uciec.
       Każdy rozdział jest tematycznie inny od poprzedniego. Całość została zredagowana w formie opowiadań, przeplatanych historiami z życia i pracy Xinran, które czyta się z niesamowitą łatwością ( w ciągu jednego przejazdu do i ze Szczecina przeczytałam około 150 stron). Jednak to co jest tam zawarte sprawiało, że trudno mi było mi uwierzyć, jakoby były one prawdziwe. Autorka skupiła się na okrucieństwie i cierpieniu jakiego doświadczyły kobiety nie tylko ze strony mężczyzn, ale też szykan społecznych i obyczajowych czy wreszcie ze strony prawa i najbliższej rodziny. Brak tu chłodnego socjologicznego podejścia, co jest plusem. Czytając odnosi się wrażenie jakby przeglądało się różne pamiętniki, różnych osób. Relacje dotyczą tematyki molestowania w rodzinie, homoseksualizmu, kobiet wychowywanych przez komunistycznych rewolucjonistów, gwałtów podczas trzęsienia ziemi w Tangshan z 1976 roku, czy samobójstw z różnych przyczyn bliżej lub mniej znanych.
       Całość czytałam jakieś trzy razy i za każdym razem jestem tak samo wstrząśnięta historiami pokazanymi przez autorkę. Jako, że tematyką są głównie(wyłącznie) kobiety, mężczyźni, jeśli nie są oprawcami to występują tylko jako tło do historii przez nich przedstawianych. Jest to trochę stronnicze, ale w dość realistyczny sposób pokazano jakie wartości wyznawał "Chiński Męski Świat" w końcówce XX wieku. Można wyczuć, że książka została napisana przez kobietę dla kobiet, aby mogły solidaryzować się w swoich przeżyciach. Jednak ja polecam to przede wszystkim męskiej części, aby zrozumieli coś czego jak twierdzą nie da się zrozumieć, czyli kobiety.

  • Punkty za treść: 9/10
  • Czy przeczytam jeszcze raz: Tak.
  • Okładka: 5/10
  • ilość stron: 304
  • Język: Polski
  • Wydawnictwo: W.A.B
  • Czy polecam: Tak!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz